Piotr Lisowski

Dzięki nowej opłacie drogowej rząd wybuduje oraz wyremontuje 6000 km dróg rocznie

PiS twierdzi że nowa opłata jest konieczna, gdyż drogi powiatowe i gminne - stanowiące 90% wszystkich dróg w Polsce - nie są dobrze utrzymane. Tylko w zeszłym roku zginęło na nich ponad 1000 osób i pod tym względem gorzej wypada jedynie Rumunia. Rząd zapewnia również, że dzięki temu w ciągu 2 lat uda się wyremontować tyle dróg lokalnych, ile PO zrobiło w ciągu 8 lat.

Ustawa o Funduszu Dróg Samorządowych pozwoli na wybudowanie i wyremontowanie 6 tys. km dróg rocznie - poinformował wczoraj poseł Zbigniew Dolata (PiS) prezentując projekt ustawy w Sejmie. "Przewidujemy, że w Funduszu Dróg Samorządowych będzie kwota około 2,5 mld zł, czyli trzykrotnie więcej niż było do tej pory. Kwota ta pozwoli na wybudowanie i wyremontowanie 6 tys. km dróg samorządowych rocznie, co będzie impulsem rozwojowym dla Polski" - dodał.

Minister Andrzej Adamczyk przekonywał też opozycję do poparcia projektu twierdząc, że "Opowiadając się przeciw temu projektowi występujecie przeciw samorządom". Podkreślił także, że pieniądze z Funduszu Dróg Samorządowych trafią wyłącznie na drogi, a informacja że będą przeznaczone na inne cele jest zwykłym kłamstwem.

Dodał, że pieniądze na drogi gminne i powiatowe są niezwykle ważne, gdyż stanowią one 90% wszystkich dróg w Polsce. Ponadto zaznaczył, że "zapewnienie wsparcia finansowania przebudowy i modernizacji tych dróg, to przez wiele lat niespełniony postulat, formułowany przez samorządy (...) Sami drodzy państwo przyjdziecie z waszymi wójtami, z waszymi starostami do tego funduszu po środki. (...) Okazuje się, że dzisiaj opozycja jest przeciwko wójtom i przeciwko starostom" - dodał.

zobacz także

Argumentował, że pieniądze te są konieczne gdyż na drogach gminnych i powiatowych tylko w ubiegłym roku zginęło ponad 1000 osób w 15 000 wypadków i są to nieszczęścia, którym trzeba w końcu zapobiec. Ma to również rozruszać gospodarkę, gdyż prace remontowe będą wykonywać polskie małe firmy, które nie są w stanie wygrać dużych projektów autostradowych.

Zapewniał również, że dzięki temu w ciągu 2 najbliższych lat uda się wyremontować tyle dróg lokalnych, ile poprzedni rząd dokonał w ciągu 8 lat kadencji. "Jeszcze jedna uwaga do adwersarzy. Mówicie o jakiejś opłacie paliwowej. W tej ustawie nie ma żadnej mowy o opłacie paliwowej. (...) Tam jest opłata drogowa" - dodał.

Paweł Kukiz ma na ten temat odmienne zdanie, a całość skomentował tak: "Szukacie pieniędzy na drogi, szukacie ich w kieszeniach podatników, natomiast te pieniądze są w gabinetach Misiewiczów, w przeroście urzędniczym, w komendach głównych policji, w komendzie głównej straży pożarnej, te pieniądze są w nowych BMW po 1,5 mln zł sztuka".

 

Poseł Dolata z przyjemnością informuje, że ceny paliwa pójdą w górę

Nowa opłata paliwowa ma być co rok podwyższana o inflację

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków