Piotr Lisowski

Niemcy rzeczywiście dążą do zakazu sprzedaży aut spalinowych od roku 2030!

Plotki sprzed miesiąca właśnie się potwierdziły. Niemiecka partia Zieloni podjęła w ostatnią niedzielę uchwałę, dzięki której chce wyeliminować z rynku nowe samochody spalinowe. W Niemczech już wcześniej były takie plany, lecz dotyczyły one roku 2050.

14 LIS 18:45

 

Niecały miesiąc temu Siecią wstrząsnęła informacja, że niemiecka partia Zieloni zamierza wprowadzić zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od roku 2030. Informacja szybko została zdementowana. Okazało się bowiem, że autor słów został błędnie zacytowany. Teraz okazuje się, że coś było na rzeczy, tylko informacja zbyt szybko przedostała się do opinii publicznej. Władze partii potwierdzają, że będą dążyć do zakazu sprzedaży samochodów spalinowych od roku 2030. Dotyczy to zarówno silników benzynowych jaki diesli.

Uchwała została podjęta przez delegatów opozycyjnej partii w minioną niedzielę, na zjeździe w Muensterze. Z uzasadnienia wynika, że partia chce w ten sposób udzielić wsparcia tym, którzy dążą do stworzenia bezemisyjnego systemu przemieszczania się. Zieloni są zdania, że tylko pojazdy nieemitujące CO2 są przyszłością motoryzacji. Dobra informacja jest taka, że ograniczenie tyczy się tylko rynku pierwotnego, czyli nowych samochodów. Nie dotyczy to jednak handlu samochodami używanymi.

Mimo wszystko plany mają ogromne znacznie dla Polski, gdyż aż 45% wszystkich samochodów używanych sprowadzanych do naszego kraju pochodzi z Niemiec. Wprowadzenie tych planów może oznaczać duży wzrost cen samochodów.

Największym problemem tego pomysłu są obecnie ceny samochodów elektrycznych. Modele elektryczne bliźniacze do spalinowych są średnio dwukrotnie droższe. Np. spalinowy Nissan Pulsar wyceniony jest na 66 500 zł, zaś podobnych rozmiarów model Leaf kosztuje już 128 000 zł.

Trzeba też pamiętać, że partia jest mocno proekologiczna, a w wyborach parlamentarnych w 2013 roku uzyskała tylko 8,4% poparcia społeczeństwa. To też jedna z dwóch opozycyjnych partii w Bundestagu. Władze prowadzą jednak rozmowy z Lewicą i SPD o utworzeniu po wyborach w przyszłym roku koalicji, która odsunie od władzy kanclerz Angelę Merkel, co umożliwi wprowadzenie tych pomysłów w życie.

Podobne pomysły pojawiały się w tym roku również w innych krajach, w tym w Holandii i Norwegii. O ile Holendrzy szybko wycofali się z krytykowanego pomysłu, to Norwegowie chcą, by do 2025 roku całkowicie wyeliminować prywatne samochody z miast.

ŹRÓDŁA:

moto.wp.pl (Zieloni chcą zakazu sprzedaży aut spalinowych w Niemczech)

bankier.pl (Niemcy: Zieloni chcą zakazać samochodów z silnikami spalinowymi)

NASZA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIES. KORZYSTAMY Z USŁUG ADOBE TYPEKIT, GOOGLE ANALYTICS, DISQUS ORAZ FACEBOOK.

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków