Klasa X
pierwszy pick-up w segmencie premium

TEST

Piotr Lisowski

26 PAŹ 20:40

Nowy pick-up wypełni lukę pomiędzy pojazdami prywatnymi i użytkowymi oraz tych o charakterze miejskim i terenowym. 20 lat temu podobny trend zapoczątkował zmiany w segmencie terenówek. Właśnie wtedy Mercedes-Benz jako pierwszy producent premium wprowadził na rynek swojego SUV-a, Klasę M.

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

Światowy rynek pick-upów średniej wielkości przechodzi zmiany. Dawno już minęły czasy, gdy nabywcy traktowali je wyłącznie jako „konie pociągowe” do ciężkiej pracy.  Dziś pick-upy coraz częściej traktowane są jako uniwersalne samochody zarówno użytkowe, jak i prywatne, a niekiedy służą wyłącznie do użytku prywatnego.

Klasę X reprezentują dwie wersje stylizacji. Powerful adventure to wszystkie zalety klasycznych pick-upów. Druga, stylish explorer, pokazuje designerski potencjał pick-upa z gwiazdą. Producent zapewnia, że Klasa X będzie prawdziwym Mercedesem. Począwszy od stylistyki przez komfort i dynamikę jazdy aż po bezpieczeństwo. Wytrzymały jednotonowy pick-up, z miejscem dla nawet pięciu osób, stanie się równie atrakcyjny, co pojazdy rekreacyjne i rodzinne.

"Nasza przyszła Klasa X będzie pick-upem bez kompromisów. Nadwozie oparte na ramie, mocny sześciocylindrowy silnik i stały napęd na cztery koła to dla nas pozycje obowiązkowe. Jako wartość dodaną wnosimy do segmentu bezpieczeństwo, komfort, zwinność i ekspresyjną stylistykę" - mówi Volker Mornhinweg, szef Mercedes-Benz Vans

Poszerzone przednie i tylne nadkola robią miejsce dla szeroko rozstawionych, dużych kół, odpowiednich do jazdy poza utwardzonymi drogami na 22 calowych felgach. Jednak obok prototypowej Klasy X "stylish explorer" debiutuje też "powerful adventurer", który koncertuje się na klasycznych cechach pick-upów. Mierzy 1,90 m wysokości, ma duże opony w rozmiarze 35 x 11,5, wysoki prześwit i atletyczny wygląd. To zasługa m.in. wlotu powietrza przedzielonego dwiema listwami - wizytówki SUV-ów spod znaku gwiazdy, osłon podwozia i błotników oraz matowych, karbonowych nadkoli. Jest też umieszczona z przodu elektryczna wciągarka i metalowy hak z tyłu.

Dzięki modułowi komunikacji z pokładową kartą SIM użytkownik będzie mógł łączyć się ze swoim samochodem za pomocą smartfona, tabletu lub komputera PC z dowolnego miejsca i o dowolnej porze. Lista standardowych usług obejmuje pomoc w razie wypadku i awarii oraz zarządzanie przeglądami. Na życzenie oferowane będą opcjonalne usługi zdalne, pozwalające na przykład przesłać do pojazdu cele nawigacji, sprawdzić miejsce parkowania albo ilość paliwa w zbiorniku.

Topowy model otrzyma wysokoprężną jednostkę V6 (o nieznanych jeszcze parametrach) połączoną ze stałym napędem na obie osie 4MATIC. Układ napędowy korzysta z elektronicznego systemu trakcji, skrzyni rozdzielczej z przekładnią redukcyjną oraz dwóch blokad dyferencjałów.

Napęd i wytrzymała rama sprawiają, że ładowność nowego pick-upa będzie przekraczać 1,1 tony, a uciąg przyczepy sięgnie 3,5 tony - wystarczy do przewiezienia na przykład 4 m3 drewna opałowego na „pace” oraz holowania przyczepy z żaglówką. Pick-up z gwiazdą ma jednak imponować precyzją prowadzenia, zwinnością w zakrętach oraz wygodą tłumienia równości - co szczególnie przyda się w mieście.

Największy udział w rynku pick-upy średniej wielkości mają dzisiaj w Australii (14,1%). W Argentynie zbliża się on do 11,6%. Oznacza to, że w obu tych państwach w przybliżeniu co ósmy nowo rejestrowany samochód to właśnie 1-tonowy pick-up.

Rynkowa premiera Mercedesa Klasy X w Europie nastąpi pod koniec 2017 roku. Kluczowymi rynkami zbytu nowego modelu będą: Argentyna, Brazylia, RPA, Australia i Europa. Produkcja będzie odbywać się we współpracy z aliansem Renault-Nissan. Na rynki Europy, Australii i RPA auto będzie wytwarzane w fabryce Nissana w Barcelonie w 2017 roku. Pierwsze egzemplarze na rynki Ameryki Łacińskiej zjadą z taśmy fabryki Renault w Cordobie w Argentynie, w 2018 roku.

Wraz z wprowadzeniem Klasy X koncern Daimler AG poszerza zakres trwającej od 6 lat współpracy z aliansem Renault-Nissan. Nissan jest drugim na świecie producentem pick-upów wagi średniej i ma ponad 80-letnie doświadczenie w produkcji oraz dystrybucji takich pojazdów.

NASZA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIES. KORZYSTAMY Z USŁUG ADOBE TYPEKIT, GOOGLE ANALYTICS, DISQUS ORAZ FACEBOOK.

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków