MAZDA 2

SkyPASSION / 1.5B / 4 cyl / 115 KM / 148 Nm / 6MT

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

TEST

Piotr Lisowski

18 PAŹ 14:45

Oto najbardziej wypasiony mały samochód, jakim zdarzyło mi się jeździć. Mały, czyli o długości 4 metrów, coś jak Fabia, Polo, Fiesta, czy Ibiza. Do wszystkich tych aut wsiadałem i myślałem coś w stylu - całkiem nieźle jak na tą klasę. Bo wykończenie małych samochodów stoi obecnie na zaskakująco wysokim poziomie. Tymczasem Mazda 2 jest zauważalnie lepsza.

Wnętrze

Najważniejsza sprawa, przez większość środka leci skórzana listwa, którą można wciskać, coś jak folie bąbelkową, a potem patrzeć jak ślad wraca na swoje miejsce. Cała reszta samochodu przy tym fakcie staje się drugorzędna. Postaram się jednak napisać coś więcej.

Do Mazdy 2 (w najwyższym wyposażeniu) za 68 900 zł przesiadłem się prosto z Lexusa RC 200t za 230 000 zł. Z zewnątrz wprawdzie widać trochę różnic w kwestii charakteru, ale po wejściu do środka nie czułem się za bardzo rozczarowany. Przykład - nawet fragment konsoli centralnej, na którym opierałem prawe kolano, był ze skóry. Do tego wewnętrzna część fragmentu konsoli była z karbonu. No dobra, z plastiku imitującego, ale wyglądającego lepiej niż dobrze. Dlaczego o tym piszę? Bo we wspomnianym Lexusie było identycznie.

Najgorsze wrażenie robią chyba drzwi, które ze względu na niewielkie wymiary auta muszą być węższe, niż w dużych limuzynach. Kolejna sprawa, przy wyższych prędkościach autostradowych jest też zauważalnie głośniej, niż w dużym aucie klasy premium. Poza tym przez tydzień i ponad 1000 km nie zdążyłem się zorientować, że coś jest jakoś dramatycznie inaczej.

Multimedia

Nie ma ekranu dotykowego, jest za to bardzo wygodne pokrętło z kilkoma przyciskami przy skrzyni biegów, coś jak w BMW. Z tym, że w przeciwieństwie do BMW system Mazdy jest znacznie prostszy, co jest ogromną zaletą, bo od razu wiadomo jak go obsłużyć. Wyświetlacz ma dobrą rozdzielczość i nie widać na nim pikseli. Natomiast pod względem jakości i umiejscowienia jest mu naprawdę całkiem blisko do tego, co widziałem w Mercedesie. Jeżeli chodzi o estetykę, szybkość działania i intuicyjność - to dla mnie jeden z najlepszych systemów w tej klasie auta.

Silnik

Odosobnionym przypadkiem w motoryzacji jak na rok 2016 jest silnik pracujący pod maską tego małego auta. To benzynowa jednostka, 4 cylindrowa, wolnossąca, czyli bez turbiny, o pojemności 1.5 litra, podczas gdy niemal wszędzie hitem cenników jest 1.0 turbo z 3 cylindrami.

Zaletą, poza brakiem turbo które się nie zepsuje, jest bardziej "sportowa" praca, czyli najlepsze przyspieszenie od 4000 obr./min niemal do końca skali obrotomierza. Jazda przy wysokich obrotach potrafi sprawiać przyjemność, ale generuje trochę więcej hałasu, niż w silnikach z turbo o mniejszych pojemnościach. W tym znienawidzonym downsizingu jest ta zaleta, że małe silniki zazwyczaj mają turbo, dzięki czemu zbierają się już od 1750 obr./min.

Wyprzedzanie ciężarówki wygląda więc tak, że trzeba zredukować do trójki i wcisnąć gaz w podłogę. Wtedy Mazda zaczyna przyspieszać - aż podejrzanie szybko. Potem można od razu wrzucić szóstkę, co sprawia że dźwięk silnika nagle zanika. Wolnossącą Mazdą też jeździ się przyjemnie. Nie brzmi może jak V8, bo cylindrów i pojemności trochę za mało, ale dźwięk na pewno nie jest drażniący.

Spalanie

Pomimo 1.5 litra pojemności, co na dzisiejsze czasy w samochodzie o długości 4 m jest wartością niebywale dużą, Mazda 2 była jednym z najoszczędniejszych aut jakimi jeździłem. Do wyniku 4 litrów (jadąc w trasie 70-90 km/h) zszedłem tylko w przypadku Fabii 1.0, Citigo 1.0, i Peugeota 2008 1.2 turbo, z czego tylko ten ostatni mógł pochwalić się przyspieszeniem w tej samej kategorii, co Mazda 2. Obie Skody były bardzo ospałe.

Trzymając na liczniku 90 km/h średnie spalanie wychodziło mi na poziomie 4,4 l na 100 km. Przy 120 km/h robi się 6 litrów, a przy 140 km/h - 7 litrów. Czyli im szybciej, tym mniej oszczędnie, bo ten ostatni wynik znowu pokrywa się już ze spalaniem 245 konnego Lexusa RC 200t. Niewątpliwą zaletą Mazdy 2 jest to, że przy bardzo dynamicznej jeździe ciężko przekroczyć 10 litrów, podczas gdy w RC 200t ciężko było zejść poniżej 15 litrów na 100 km.

Zawieszenie

To dla mnie mocne 6/10, bo było trochę twardo. A ja stanowczo wolę bardzo miękkie zawieszenie, które moim zdaniem lepiej sprawdza się w mieście. Mazda 2 nie jest może dramatycznie twarda, ale miękkie resorowanie Peugeota 208/2008 pasowało mi stanowczo bardziej. Mazda ma jednak tą zaletę, że pewniej prowadzi się w zakrętach. Nawet gdy bardzo wieje i chce się szybciej niż 140 km/h, czego o francuskich odpowiednikach powiedzieć nie można.

Podsumowanie

Jeżeli ktoś szuka małego auta, które sprawia ponadprzeciętnie wrażenie, Mazda 2 właśnie taka jest. Wszystko to podkreślają przednie LED-y wkomponowane sprytnie w reflektory. Nie ma tu żądnych dodatkowych LED-ów, które wyglądają jak przyczepione na siłę.

Najjaśniejszym punktem tego samochodu jest design, wykonanie, wyposażenie i dbałość o detale. Mazda 2 sprawia wrażenie pomniejszonego auta z wyższej półki. Najwięcej problemów miałem z polubieniem silnika. Jeżeli chcesz sprawnie wyprzedzać, trzeba pamiętać o utrzymaniu wysokich obrotów, co nie każdemu się spodoba.

Cena Mazdy 2 startuje od 54 400 zł z podstawowym wyposażeniem SkyGO oraz silnikiem o mocy 75 KM. W ofercie jest też wersja z silnikiem 90 KM oraz z testowanym przeze mnie - 115 KM. Ten występuje tylko z najwyższym wyposażeniem SkyPASSION, co oznacza konieczność zostawienia w salonie 68 900 zł. Dla porównania za podstawową wersję Volkswagena Polo z silnikiem 60 KM zapłacimy aktualnie 44 990 zł. Wersja z jednostką o mocy 110 KM kosztuje już od 66 290 zł do 74 790 zł.

NASZA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIES. KORZYSTAMY Z USŁUG ADOBE TYPEKIT, GOOGLE ANALYTICS, DISQUS ORAZ FACEBOOK.

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków